Mienta, Uncategorized

Babie lato

Z wiadomości które dostaję wiem, że niektórzy ze stałych czytelników zauważyli, że ostatnio na blogu trochę mnie mało. Śpieszę więc donieść, że przerwa w dodawaniu nowych przepisów jest chwilowa i powoli dobiega końca…mam taką nadzieję ;)

Dużo się ostatnio u mnie dzieje, do tego nieplanowane choroby które nie chcą się od nas odczepić. Wszystko to sprawia, że najwyraźniej w świecie brakło mi czasu i sił na bloga. Ale pomysłów jak zawsze pełna głowa więc obiecuję, że niedługo nadrobię zaległości :)

Póki co w wolnych chwilach wraz z rodzinką staram się spędzić jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Nigdy nie przepadałam za upalnym latem a ostatnie dni były właśnie takie jak lubię. Ciepłe słońce ale takie inne…czuć już przyjemną złotą jesień. A Wy lubicie takie babie lato?:)

DSC_0814

DSC_0738

DSC_0718

DSC_0748

DSC_0741

DSC_0794

DSC_0749

DSC_0758

DSC_0753

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

2 komentarze

  • Skomentuj salmonella 10/09/2014 at 21:22

    Dziękuję za chwilę zatrzymania na zadumę i przepiękne jesienne klimaty na obrazkach. Też lubię ten czas i tę wrześniową ciszę. Miento, ściskam kciuki za Twoje zdrowie i inne sprawy – oby wreszcie przestało Ci być pod górkę. No i zbieraj siły – wierne łasuchy codzinnie czekają na Twoje przepisy :-)

    • Skomentuj Mienta 10/09/2014 at 21:50

      To ja dziękuję! :)

    Komentuj