Desery

Batoniki kakaowo-bakaliowe

Ostatnio miałam wielką ochotę na coś słodkiego i coś orzechowego. W książce „Zdrowie na talerzu” znalazłam przepis na arachidowe brownies z orzechami włoskimi i żurawinami. Orzechów włoskich akurat nie miałam ale postanowiłam zastąpić je migdałami.

Podczas przyrządzania ciasta zgodnie z opisem coś mi nie pasowało. Konsystencja była jakaś dziwna i już od razu wiedziałam, że brownies z tego nie wyjdzie. Stwierdziłam, że może spróbuję zrobić z tego batoniki i wyszło tak jak chciałam :) Pyszne, słodkie i do tego chrupiące, na następny dzień jeszcze lepsze :) Polecam :)

  • 2/3 szklanki mąki
  • 1/2 ciemnego kakao
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 1/4 szklanki masła z orzeszków ziemnych
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • duże jajko
  • 1/2 szklanki migdałów
  • 1/3 szklanki suszonej żurawiny
  • 1/3 suszonych moreli
  • 40 g posiekanej gorzkiej czekolady

 

Na początek musimy sparzyć i obrać migdały.

Gdy przestygną mielimy je jednak nie na bardzo drobno.

Mąkę mieszamy z kakao, proszkiem, sodą i solą.

Jajko ucieramy z cukrem, masłem orzechowym i oliwą na gładką masę.

Dodajemy mąkę z dodatkami i miksujemy na najmniejszych obrotach.

Jeżeli masa nie będzie zwarta i lepka dodajemy jeszcze jedno jajko i miksujemy do połączenia składników.

Następnie dodajemy migdały, żurawinę, pokrojone w kosteczkę morele oraz posiekaną czekoladę, mieszamy.

Ciasto wykładamy na nieprzywieralną blachę tak aby miało około 1 cm grubości.

Pieczemy około 30 minut w 180 stopniach.

Gotowe kroimy ostrym nożem na kształt batoników.

Smacznego:)

Batoniki kakaowo-bakaliowe

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

3 komentarze

  • Skomentuj karmel-itka 18/08/2012 at 05:13

    zdrowo i zarazem kakaowo!

  • Skomentuj anubis03 18/08/2012 at 08:55

    Uwielbiam takie słodkie przekąski :) Ja zrobiłem batoniki z blondies :)

  • Skomentuj domaskowa 21/08/2012 at 20:35

    Dziw mnie bierze, że jeszcze nie robiłam batoników w domu… a przymierzam się od dawna. jak patrzę na Twoje słodyczki, to boję się, że się uzależnię :D

  • Komentuj