Bezglutenowe, Napoje, Różne

Imbirowy syrop z kurkumą, cytryną i miodem

Stali obserwatorzy mojego konta na Instagramie, pewnie pamiętają, jak w tamtym roku jesienią i zimą, zmagałam się z chorobami praktycznie co 2-3 tygodnie. To był jakiś koszmar, dlatego wraz z nadejściem wiosny zaczęłam starać się, podbudować swoją odporność. Od maja do września przejechałam na rowerze niemal 1000 km. Starałam hartować się na świeżych powietrzu, ile sie da. Gdy zaczęła się jesień, a moje dziecko wróciło do przedszkola, szybko przyplątał się pierwszy wirus…potem drugi. Ale szcześliwie, bardzo szybko i bez antybiotyków dochodziłam do siebie. Mam nadzieję, że będzie tylko lepiej.

Wspomagam się różnymi naturalnymi specyfikami. Czystek, cynamon, cytrynę, miód i imbir kupuję na kilogramy ;) Ostatnio przygotowałam rozgrzewający syrop imbirowy z dodatkiem kurkumy, cytryny i miodu. W smaku jest bardzo ostry, więc nie każdemu może przypaść do gustu. Ale mi smakuje bardzo. Ostatnio, po wyprawie rowerowej w chłodniejszy dzień, znów złapało mnie przeziębienie. Ale po 4 kubkach herbaty, z dodatkiem tego syropu, poczułam się dobrze i wszystkie dolegliwości minęły. Polecam :)

  • 100 g obranego imbiru
  • 800 ml wrzątku
  • łyżeczka kurkumy
  • sok z połowy cytryny
  • łyżka miodu

Obrany i dokładnie umyty imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach.

Całość zalewamy 800 ml wrzątku.

Gdy przestygnie dodajemy kurkumę, miód i sok z cytryny.

Szczelnie zamykamy i odstawiamy na noc.

Na następny dzień przecedzamy.

Przechowujmy w lodówce (mój syrop skończył się w 4 dni, ale myślę, że jeszcze kilka dni dłużej byłby dobry).

Dodajemy go do herbaty (ok. 1/4 kubka).

Smacznego  i na zdrowie :)

 

 

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

Brak komentarzy

Komentuj