Drożdżówki, Śniadania

Marchewkowe drożdżówki z orzechowym twarożkiem

Pyszne, delikatne, puszyste ciasto marchewkowe ze słodziutkim nadzieniem orzechowym. Gorąco polecam!

Już kilka razy chciałam się z Wami podzielić tym przepisem ale niestety nie wychodziły mi zdjęcia. Teraz są znośne więc dodaję przepis i naprawdę zachęcam do wypróbowania :)

marchewkowe drożdżówki z orzechowym twarożkiem 1

marchewkowe drożdżówki z orzechowym twarożkiem 2

  • 300 g mąki pszennej (robiłam też w wersji pół na pół z pszenną pełnoziarnistą)
  • 100 ml kefiru
  • 100 g puree z marchewki (taka ilośc wychodzi mi z 2 ugotowanych średniej wielkości marchewek)
  • 120 ml oleju rzepakowego
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 20 g świeżych drożdży
  • jajko
  • 150 g słodkiego serka twarogowego orzechowego
  • mleko zagęszczone do posmarowania
  • łyżka tartych migdałów do posypania

marchewkowe drożdżówki z orzechowym twarożkiem 3

marchewkowe drożdżówki z orzechowym twarożkiem 4

Pokruszone drożdże zasypujemy cukrem.

Kefir roztrzepujemy z jajkiem,  olejem i puree z marchewki.

Do mąki dodajemy do niej mokre składniki oraz rozpuszczone drożdże.

Wyrabiamy na gładkie ciasto i odstawiamy aż podwoi objętość.

Uwaga, ciasto jest bardzo delikatne więc dobrze jest porządnie oprószyć blat i ręce mąką. Nie polecam dosypywania do wyrabiania dużo mąki bo wtedy ciasto nie będzie tak delikatne po upieczeniu.

Wyrośnięte ciasto rozwałkujemy i dzielimy na 8 prostokątów.

Każdy z nich nacinamy tak jak to pokazane na zdjęciu.

drozdzowki

Na nienaciętą część nakładamy serek i zlepiamy.

Paseczki z ciasta owijamy wokoło.

Formujemy oponkę i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Smarujemy mlekiem zagęszczonym i posypujemy tartymi migdałami.

Pieczemy około 25 minut w 180 stopniach.

Smacznego:)

marchewkowe drożdżówki z orzechowym twarożkiem 5

marchewkowe drożdżówki z orzechowym twarożkiem 6

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

6 komentarzy

  • Skomentuj Wypieki Beaty 17/03/2014 at 17:25

    Wow – rewelacyjne :)

    • Skomentuj Mienta 17/03/2014 at 20:56

      dziękuję :)

  • Skomentuj salmonella 17/03/2014 at 17:42

    Miento, jesteś moim guru kuchennym. Popełniam :-) wątpliwe swoje wypieki wg Twoich przepisów i z zasady wychodzą smaczne, chodź za wygląd moich produkcji powinnam zostać ukarana. Ale o kuchni wiem mało. Proszę o podpowiedź dla kogoś o IQ stonki ziemniaczanej: ile to jest 120 ml oleju? Tzn. jaka to część przeciętnej szklanki? I jeszcze pytanie z innej bajki: czy próbowałaś kiedyś używać oleju kokosowego?

    • Skomentuj Mienta 17/03/2014 at 21:14

      Dziękuję Ci bardzo :) Cieszę się, że korzystasz z przepisów :) Na pewno nie wyglądają tak źle :) Będzie mi miło jeśli kiedyś zamieścisz jakieś zdjęcie Twoich wypieków :) Możesz to zrobić za pomocą przycisku cook’d pod każdym przepisem :)
      120 ml to pół przeciętnej szklanki :) jeśli dodasz ciut mniej lub więcej to nic się nie stanie.
      A co oleju kokosowego to jeszcze nigdy nie miałam z nim do czynienia. A jak twoje doświadczenia? Polecasz go? Może kiedyś się skuszę :)

  • Skomentuj Majana 18/03/2014 at 22:08

    Jakie piękne! Muszą być doskonałe w smaku! :)

  • Skomentuj beetle 20/03/2014 at 10:15

    Wyglądają bardzo smakowicie, i ten kolorek…Mniam…:)

    Zachęcam do udziału w konkursie:
    http://apetytprzepisy.blogspot.co.uk/2014/03/konkurs-wielkanocny.html

  • Komentuj