Chleb i bułki, Desery, Drożdżówki, Śniadania

Odrywany chlebek kawowo-pomarańczowy

Mówiąc nieskromnie moje drożdżówki uważam za naprawdę przepyszne ;) Ale w tym przypadku przebiłam samą siebie ;) Jak do tej pory to zdecydowanie najlepsza drożdżówka jaką jadłam. Dokładnie taka jak lubię, mało słodka (dla niektórych z pewnością za mało więc można użyć więcej cukru lub cukru pudru), wyraźnie kawowa z pomarańczowym akcentem. W 100% moje smaki. Gorąco Wam polecam :)

Kawowe ciasto tak nam posmakowało, że wkrótce na blogu znajdą się inne odsłony tej drożdżówki :)

DSC_0078

DSC_0055

  • 270 g mąki tortowej
  • 120 g mąki krupczatki
  • 3 łyżki ciemnego kakao
  • kopiasta łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 30 g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 3 łyżki cukru
  • 3/4 szklanki maślanki
  • pół szklanki oleju rzepakowego
  • 40 ml mocnej kawy
  • łyżka dżemu pomarańczowego
  • starta skórka z pomarańczy

 

DSC_0088

Drożdże zasypujemy cukrem i odstawiamy aż się rozpuszczą.

Maślankę roztrzepujemy z jajkami, kawą rozpuszczalną oraz olejem.

Mąkę pszenną przesiewamy i mieszamy z krupczatką i kakao. Dodajemy do nich mokre składniki oraz rozpuszczone drożdże.

Wyrabiamy na gładkie ciasto i odstawiamy aż podwoi objętość.

Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy i kroimy je na około 20 prostokątów.

Przykrywamy ściereczką i ponownie zostawiamy do wyrośnięcia.

W tym czasie zaparzamy mocną kawę. Ja zaparzyłam w 80 ml wody 3 łyżeczki kawy aromatyzowanej pomarańczą.

Później odsączyłam ją z fusów.

Przestudzoną kawę mieszamy z dżemem pomarańczowym.

Wyrośnięte kawałki smarujemy powstałą mieszanką.

Posypujemy połową startej skórki z pomarańczy.

Nakładamy jeden kawałek na drugi i przekładamy je pionowo do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki (25 x 10 cm).

Posypujemy resztą startej skórki z pomarańczy.

Pieczemy około 30 minut w 180 stopniach.

Gotowe możemy posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)

DSC_0084

DSC_0093

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

2 komentarze

  • Skomentuj Inspirowane Smakiem 29/11/2013 at 05:52

    Mmm, to musi być pyszne! Uświadomiło mi, jak dawno nie robiłam odrywane chlebka…

  • Skomentuj Majana 29/11/2013 at 22:56

    Cudne robisz te odrywane chlebki! Nie zapomnę nigdy jak mnie urzekłaś tym chlebkiem, który wygrał u mnie w konkursie. :)
    Pozdrowienia:)

  • Komentuj