Desery

Sernik na zimno z czekoladą i wafelkami

Tak dawno nie robiłam sernika na zimno, że niemal zapomniałam jak smakuje. Wersja z czekoladą i wafelkami była dobrym sposobem na przypomnienie sobie tego smaku :)

Delikatna, niemal piankowa konsystencja sera, kryje w sobie czekoladowe niespodzianki. Wierzch zwieńczony polewą z gorzkiej czekolady. Do tego kubek kawy i można się zrelaksować <3

  • 700 g dobrego mielonego twarogu na sernik
  • galaretka pomarańczowa
  • łyżeczka żelatyny
  • 300 ml wody
  • 200 g śmietanki 30%
  • 3 wafelki Lusette (2 czekoladowe i 1 mleczny)

polewa:

  • 100 g gorzkiej czekolady (użyłam 86% kakao)
  • 50 g masła
  • 50 ml mleka

W 300 ml wrzątku rozpuszczamy galaretkę i dodatkową żelatynę.

Odstawiamy do przestudzenia.

Stopniowo dolewamy do twarogu cały czas miksując.

Śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy do masy i delikatnie mieszamy.

1,5 wafelka kruszymy i wykładamy w formie tortownicy, o średnicy 20-21 cm.

Wlewamy połowę masy serowej.

Resztę wafelków kroimy w kostkę i układamy w masie.

Przykrywamy pozostałym serem.

Przekładamy na noc do lodówki.

Na następny dzień, przyrządzamy polewę.

W garnuszki podgrzewamy mleko z masłem.

Gdy masło się roztopi, zdejmujemy z ognia, dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy, aż składniki się połączą.

Przestudzoną polewą dekorujemy sernik.

Smacznego :)



Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

12 komentarzy

  • Skomentuj Endżi 01/02/2017 at 08:32

    Moje ślinanki właśnie zaczęły nadprodukcję,sernik wygląda obłędnie,gdzie kupiłaś wafelki? Rozglądałam się w paru sklepach ale bez powodzenia

    • Skomentuj Mienta 01/02/2017 at 12:04

      Dziękuję :) A wafelki znalazłam w Stokrotce i Delikatesach Centrum przy dworcu.

      • Skomentuj Endżi 01/02/2017 at 14:31

        Ja szukałam w osiedlowym Centrum ale nie mieli, zajrzę do tego koło dworca :) a sernik zjadłabym cały i nawet okruszka bym nie zostawiła :D

        • Skomentuj Mienta 02/02/2017 at 12:39

          To na PKS, to wyboru do koloru :)

  • Skomentuj Wypieki Beaty 01/02/2017 at 14:49

    Sernik wygląda mega apetycznie :)

    • Skomentuj Mienta 02/02/2017 at 12:38

      dziękuję :)

  • Skomentuj Magdalena 02/02/2017 at 17:08

    Znam ten sernik z bloga moje wypieki i nie jest zły :)

    • Skomentuj Mienta 02/02/2017 at 20:35

      Aż z ciekawości zajrzałam na tego bloga i nie znalazłam chociażby podobnego przepisu ;)

  • Skomentuj gin 02/02/2017 at 17:37

    Ja też już całe wieki sernika na zimno nie robiłam… Czas nadrobić ;)
    Twój wygląda pysznie!

    • Skomentuj Mienta 02/02/2017 at 20:35

      Dziękuję i polecam :)

    • Skomentuj Szymon | FiK 04/02/2017 at 18:02

      Pamiętaj: hejt i czepianie się to pieniądz – każdy taki komentarz, jak Pani M., oznacza, że zmierzasz we właściwym kierunku ;-). Sernik odlotowy. Nie zjadłbym z wiadomych względów, ale wygląda mega :-)

    Komentuj