Naleśniki i placki

Mini pancakes na maślance

Malutkie, słodziutkie placuszki na maślance, podane z owocami i owocowym jogurtem.

Przepis praktycznie ten sam co na biszkoptowe placuszki w wersji xxl. Jestem ciekawa, która wersja bardziej Wam się podoba :) Jedno jest pewne, od obu wspaniale zacząć dzień :)

mini pancakes na maslance fotograf tarnobrzeg diana kowalczyk fotografia fotograf kulinanry rzeszow fotograf jedzenia sandomierz fotografia zywnosci podkarpacie stylista jedzenia 6 - Mini pancakes na maślance

3-4 porcje:

  • 2 jajka
  • szklanka maślanki
  • 1,5 szklanki mąki
  • 20 g cukru trzcinowego z prawdziwą wanilią
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0/5 łyżeczki sody
  • łyżeczka drobnego cukru
  • szczypta soli
  • masło klarowane do smażenia

mini pancakes na maslance fotograf tarnobrzeg diana kowalczyk fotografia fotograf kulinanry rzeszow fotograf jedzenia sandomierz fotografia zywnosci podkarpacie stylista jedzenia 7 - Mini pancakes na maślance

Jajka rozdzielamy.

Żółtka ucieramy z cukrem i wanilią na gładką masę.

Dodajemy maślankę i dokładnie mieszamy.

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i sodą.

Białka ubijamy na sztywno z solą i drobnym cukrem.

Sztywną pianę stopniowo dodajemy do masy i delikatnie mieszamy.

Powstałe ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego.

Natłuszczoną patelnię rozgrzewamy i zmniejszamy ogień.

Nakładamy malutkie placuszki, dodajemy kilka kropel wody i przykrywamy przykrywką.

Na najmniejszym ogniu, smażymy, aż góra nie będzie surowa.

Przewracamy je na chwilę na drugą stronę, by tam także się przyrumieniły.

Gotowe podajemy z ulubionymi owocami, syropem klonowym i jogurtem owocowym (ja naturalny jogurt wymieszałam z liofilizowaną truskawką i jagodą).

Smacznego :)

mini pancakes na maslance fotograf tarnobrzeg diana kowalczyk fotografia fotograf kulinanry rzeszow fotograf jedzenia sandomierz fotografia zywnosci podkarpacie stylista jedzenia 4 - Mini pancakes na maślance

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

2 komentarze

  • Skomentuj Edyta 18/05/2020 at 10:18

    przepis przepiękny!!! I jakie śliczne te placuszki. Ale ja – jako lamer gotowania – nie rozumiem w przepisie, żeby dodać trochę wody… Gdzie dodać? Na patelnię? Nie będzie pryskać tłuszczem? A może ja czegoś nie rozumiem ;-DDDD Muszę spróbować zrobić :)

    • Skomentuj Diana Kowalczyk 18/05/2020 at 10:29

      Dziękuję! Dobrze rozumiesz :) Z tym, że patelnia ma być jedynie natłuszczona, więc nie będzie bardzo pryskać. Ja dosłownie dodaję odrobinkę masła klarowanego (przed każdą nową partia placuszków także), rozsmarowuję je silikonowym pędzelkiem, nakładam ciasto i nabieram odrobinkę wody, skrapiając patelnię. Wystarczy kilka kropel, można tez nalać pół łyżeczki na środek. Wtedy szybko przykrywam patelnię i dzięki powstałej parze placuszki są gotowe szybciej i także z wierzchu, więc z drugiej strony nie trzeba ich smażyć, wystarczy delikatnie przyrumienić po odwróceniu :) Pozdrawiam

    Komentuj