Ciasteczka

Ciasteczka marchewkowe

Banalne w wykonaniu, pyszne ciasteczka. Polecam :)

  • 250 g mąki
  • 150 g masła
  • 180  g drobno startej marchewki
  • jajko
  • 40 g brązowego cukru
  • starta skórka z pomarańczy
  • 4 łyżki soku z pomarańczy
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia.

Mieszamy z cukrem i siekamy z masłem,  jakiem i skórką startą ze sparzonej pomarańczy.

Dodajemy startą marchewkę i sok z pomarańczy i zagniatamy na gładkie, elastyczne ciasto.

Wkładamy je na 10 minut do zamrażarki.

Schłodzone rozwałkujemy na grubość ok 4 mm i wycinamy ciastka.

Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach.

Smacznego :)

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

8 komentarzy

  • Skomentuj Inspirowane smakiem 01/03/2013 at 06:35

    Wyglądają pyysznie:)

  • Skomentuj Majana 01/03/2013 at 06:46

    Mniam, marchewkowe ciasto jest pyszne, więc i ciasteczka też. :)

  • Skomentuj MałgorzataS. 01/03/2013 at 12:03

    świetny pomysł na przemycenie marchewki dla mojej małej która ostatnio nie chce jej wziąć do ust :)

  • Skomentuj mopswkuchni 28/03/2013 at 19:11

    Ile czasu i jak można je przechowywać? Wyglądają cudnie. Chyba zrobię na święta, szczególnie, że mam te foremki, zastanawiam się czy jak zrobię je jutro, to czy do niedzieli nie zmiękną za bardzo np?

    • Skomentuj Mienta 29/03/2013 at 11:00

      dziękuję :) u mnie ciasteczka zostały zjedzone w 2 dni i zarówno w pierwszy dzień jak i drugi były tak samo pyszne :)

  • Skomentuj mopswkuchni 29/03/2013 at 13:18

    Mienta dziękuję za odpowiedź, zrobię zatem dziś, ukryję je, aby przetrwały do niedzieli :P P.S. Bardzo żałuję, że nie mogłam być na warsztatach foto jakie prowadziłaś w Łodzi w ostatni weekend, za późno zobaczyłam… A będziesz jeszcze w Łodzi prowadzić coś w najbliższym czasie?

    • Skomentuj Mienta 29/03/2013 at 13:22

      mam nadzieję, że będą smakować :) a co do warsztatów to nigdy w życiu nie byłam w Łodzi ;p warsztatów nie prowadziłam tym bardziej bo na fotografii to się znam tyle, że wiem jak włączyć aparat i pstrykać to co mam przed sobą ;p

      • Skomentuj mopswkuchni 18/04/2014 at 18:42

        Hej, to nie wiem co wtedy namieszałam z tymi warsztatami ;) Robiłam je w tym roku drugi raz. Dziękuję za przepis. Wprowadziłam jedynie małe modyfikacje. Ciasteczka są pyszne. Takie aromatyczne. Wesołych Świąt!

    Komentuj