Ciekawe miejsca

Kazimierz Dolny z dzieckiem. Gdzie smacznie zjeść?

W czerwcu wybraliśmy się na krótki urlop do uroczego Kazimierza Dolnego. Spędziliśmy tam spokojne cztery dni, podczas których trafiliśmy w świetne kulinarne miejsca, oraz te trochę mniej zachwycające. Chociaż nie miałam w planach tego wpisu, to po powrocie okazało się, że zdjeć mam całkiem sporo, a wiele miejsc warto polecić. Sezon wakacyjny już za rogiem, wielu z Was będzie wyjeżdżać na mniejsze i większe wycieczki a ja mam nadzieję, że uda mi się zachęcić Was do odwiedzenia właśnie Kazimierza Dolnego.

kazimierz dolny miasto 4

Chociaż spotkałam się z opiniami, że to tak małe miasteczko, że wycieczka jednodniowa w jego przypadku jest wystarczająca, to kompletnie się z tym nie zgadzam. Myślę, że jeszcze przez tydzień mielibyśmy co tam robić. Atrakcji jest wiele, tras na spacery i wycieczki rowerowe jeszcze więcej. Z niespełna trzylatką, wszystko robiliśmy w wolniejszym tempie i nie odwiedziliśmy wszystkich zaplanowanych miejsc ale i tak było super. Nie chcę się tu rozpisywać na temat zabytków i innych atrakcji tego regionu, bo takich informacji nie brakuje w internecie. Ale na szybko napiszę Wam, że polecam przede wszystkim wybrać się tam poza weekendem. My byliśmy od poniedziałku do czwartku i to był strzał w dziesiątkę. W weekendy miasteczko jest bardzo oblegane przez turystów. Podobno są problemy ze znalezieniem miejsca parkingowego, miesca w restauracjach i ogólnie mało to sprzyjające odpoczynkowi ;) My trafiliśmy idealnie. Na szlakach turystycznych, np. do zamku czy wąwozu Korzeniowy Dół nie musiliśmy się z nikim przepychać. Indywidualnych turystów można było policzyć na palcach jednej ręki. Od czasu do czasu można było spotkać zorganizowaną wycieczkę. W każdym miejscu w którym jedliśmy były zajęte góra 2 stoliki. Dlatego jedliśmy tam gdzie chcieliśmy, a nie tam gdzie akurat można było się wcisnąć ;)

kazimierz dolny miasto 6

kazimierz dolny miasto 5

A teraz zapraszam na nasz osobisty ranking, restauracji, kawiarni i innych jadłodajni :) Kolejność nie jest przypadkowa, zaczynamy od najlepszych! Oboje z mężem byliśmy zgodni co do miejsca w rankingu, każdego z poniższych miejsc. Braliśmy pod uwagę świeżość, smak, obsługę i ogólny klimat miejsca :) Dodam jeszcze, że szukaliśmy miejsc, w których wszyscy zjemy coś dobrego. Knajpki które w menu dziecięcym oferowały jedynie frytki i nuggetsy, absolutnie nie wchodziły  w grę…kebab o nazwie jak na poniższym zdjęciu tym bardziej ;)

kazimierz dolny kebab

 

1. Klubojadalnia Przystanek Korzeniowa, ul. Doły 43

kazimierz dolny klubodajnia przystanek korzeniowa 4

Na uboczu miasteczka, na oko jakieś 2-3 km od centrum, w sąsiedztwie przepięknego Wąwozu Korzeniowy Dół znajduje się drewniana chatka, a w niej magiczne miejsce. Bardzo żałowaliśmy, że nie trafiliśmy tam wcześniej, a dopiero w przedostatni dzień naszej wycieczki. Jedliśmy tam raz a chcieliśmy więcej. Zachwyciło nas wszystko. Po pierwsze przemiła obsługa! Właściwa osoba na właściwym miejscu, która doradzi i zarazi pozytywną energią. Karta nie za długa, nie za krótka. Dania sezonowe, wegańskie, wegetariańskie, bez glutenu i nie tylko. Każdy znajdzie coś dla siebie, a ja miałam ochotę na wszystko z menu :)

Trafiliśmy tam przed południem, bardzo głodni, po kilkukilometrowym spacerze. Zamówiliśmy sycące dania, a ich smak był w punkt taki jak lubimy. „Dwa sąsiedzkie jaja sadzone na soczewicy z aromatycznym pomidorowym sosem, dodatkiem sezonowych liści, ziół i korzeniowym pieczywem” czyli po prostu szakszuka z soczewicą. Pyszne, rozgrzewające danie podane z mega dobrym, wypiekanym na miejscu pieczywem. Warto dodać, że tam wszystko robią na miejscu, nawet lody. Moje dziecko wybrało „zupę dziadowską” czyli rosołek z orkiszowymi kluseczkami. Dodatkowo z tatą wypili potem zielony koktajl, który smakował im równie dobrze jak reszta. Ogólnie spędziliśmy w klubodajni jakieś 2 przyjemne godziny. W ogródku znajduje się piaskownica więc mojemu dziecku kompletnie nie chciało się stamtąd wychodzić. I tu zostawiam Was z kilkoma zdjęciami, bo o tym miejscu napiszę więcej w oddzielnym poście :)

kazimierz dolny klubodajnia przystanek korzeniowa 3kazimierz dolny klubodajnia przystanek korzeniowa 1kazimierz dolny klubodajnia przystanek korzeniowa 2kazimierz dolny klubodajnia przystanek korzeniowa 5kazimierz dolny klubodajnia przystanek korzeniowa 6

2. Bajgiel, ul. Lubelska 4a

kazimierz dolny bajgiel 1

Po pierwszej wizycie, szybko wróciliśmy tam po raz drugi. I nawet planowaliśmy wrócić trzeci, przed samym odjazdem, ale po średnio udanym obiedzie w innym miejscu, odechciało się nam wszelakiego jedzenia ;) Teraz żałujemy, że jednak nie wstąpiliśmy po ciasteczka na drogę.

Chociaż wystrój miejsca nie do końca nas przekonywał, to tylko kwestia gustu i są dla nas ważniejsze rzeczy, takie jak chociażby świeżość i smak potraw. Natomiast restauracja ta ma świetny balkon ala taras i to właśnie miejsce wybraliśmy za każdym razem. Widok na Mały Rynek i okoliczne budynki uprzejemniał chwile w tym miejscu.

kazimierz dolny bajgiel 2

kazimierz dolny bajgiel 4

Za pierwszym razem zamówiłam bajgla z łososiem i jajkiem. Podany z sałatką z najlepszym dressingiem na świecie. Serio, serio! Bajgiel podany na ciepło, świetnie doprawiony, porcja w sam raz. Mąż zamówił pierogi z mięsem drobiowym. Pachniały tak dobrze, że i ja skusiłam się na kęsa. Dla małej zamówiliśmy kopytka dyniowe. Jeszcze długo wspominała, jakie były pyszne.

W tym miejscu napijecie się regionalnego piwa które bardzo polecam.

Za drugim razem mąż skusił się na bajgiel z mięsem a ja podzieliłam się z dzieckiem bajglem na słodko. Oba pyszne, chociaż w dalszym ciągu ten z łososiem był moim faworytem. Bajgiel na słodko podawany jest z sałatką owocową, którą dziecko było zachwycone, wiadomo ;)

Braliśmy także hamantasze na wynos. To żydowskie, maślane kruche ciasteczka z nadzieniem z suszonych moreli. Nie za słodkie i naprawdę bardzo dobre. Warto wstąpić chociaż po jedno :)

 

kazimierz dolny bajgiel 5kazimierz dolny bajgiel 3kazimierz dolny bajgiel 6

3. Kaslik, ul. Nadrzeczna 24

Kuchnia libańska w samym centrum miasteczka, super sprawa. Czekając na zamówienie dostajemy czekadełko w postaci oliwek i papryczek. Skusiłam się na wegetariański talerz i przyznam szczerze, że byłam zaskoczona wielkością porcji. Moim zdaniem to porcja na dwie osoby i mimo dużego głodu nie byłam wstanie zjeść wszystkiego. Ale co najważniejsze potrawy były świeże i bardzo smaczne. Na talerzu znalazły się: pasta z ciecierzycy czyli popularny hummus, pasta z bakłażana, sałatka z pietruszką, gołąbki warak inab, falafel i smażone ziemniaki. Nie ma tego na zdjęciu, ale dodatkowo podane jeszcze było pieczywo. Strasznie dużo tego, ale warto wypróbować wszystkiego po trochu. Falafel smakował mi bardzo i dzień przed wyjazdem zamówiłam sobie te kulki z ciecierzycy na wynos, aby zjeść na kolację w miejscu w którym mieszkaliśmy. Jedynie gołąbki z liści winogron nie przypadły mi do gustu, ale to po prostu nie były moje smaki.

Mój mąż zamówił  szaszłyk jagnięcy podawany z dwoma sosami. Mięso nie do końca go zachwyciło ale tak to jest jak się nie przepada za mięsem, a jednak je zamawia ;)

Chociaż moja córka w domu jada hummus, falafel i inne podobne, egzotyczne dania to akurat wtedy zażyczyła sobie naleśniki. Nie zrobiłam zdjęcia ale uwierzcie na słowo, prezentowały się wyśmienicie i były przepyszne. Połowę dania zabraliśmy na wynos bo porcja była spora i podzieliliśmy się nią na kolację. Pyszności :)

Plus za kącik z kolorowankami i kredkami dla namłodszych!

kazimierz dolny kaslik1kazimierz dolny kaslik2

4. Kamienica Cafe, Rynek

Zdecydowanie najlepsza kawa na jaką trafiliśmy w Kazimierzu Dolnym. Stoliki na rynku, więc przy ładnej pogodzie możemy delektować się kawką z widokiem na kazimierskie centrum :) Do kawy zamówiliśmy gofry bez dodatków. Przyznaję, że były to najlepsze gofry jakie jadlam poza domem. Grube, puszyste i nie za słodkie!

kazimierz dolny kamienica cafei 1kazimierz dolny kamienica cafe 2

5. Piekarnia Sarzyński, ul. Nadrzeczna 6

Co tu dużo mówić…jeśli macie dzieci to wizyta w tej piekarni to punkt obowiązkowy. Chociaż najpopularniejsze są drożdżowe koguty, to akurat ich nie kupowałam. Można powiedzieć, że mamy do nich dostęp kilka razy w roku bo przywozi nam je mój tata, i juz się nam przejadły. Szału nie robią ale są całkiem ok. To na co warto się skusić to drożdżówki. Podobno bez chemii ;) Naprawdę są bardzo smaczne. Kupowaliśmy je wieczorem by zjeść na śniadanie lub zabrać do plecaka na dłuższy spacer. Najlepsze były z serem i rodzynkami oraz z truskawkami. Pierożki z kapustą do wieczornego piwka na tarasie, także całkiem spoko ;)

kazimierz dolny sarzynski

6. Cafe Faktoria Manufaktura Czekolady, ul. Krakowska 6b

kazimierz dolny faktoria 1

Trochę mieszane uczucia ale nas ciężko zadowolić jeśli chodzi o desery, bo jesteśmy przyzwyczajeni do mniej słodkich smakołyków. Powiem tak, jeśli chodzi o kawę to polecam w 100%. Ogromny wybór, kawa pyszna! Jeśli lubicie desery bardzo słodkie to też powinniście wyjść zadowoleni. Ja zamówiłam bezglutenowy (plus za bezglutenowe menu!) tort dyniowy z matcha i gorzką czekoladą i niestety nie zjadłam nawet połowy. Ciasto było bardzo dobre ale całość jak dla mnie zdecydowanie za słodka (pisze to osoba która słodzi ciasta 3-4 łyżkami cukru ;)). Mąż zamówił szarlotkę i sytuacja wyglądała tak samo. Dla krasnalka zamówiłam ciasteczka maślane. Moje dziecko bardzo rzadko dostaje kupowane słodycze. A jak każdy maluch słodkości uwielbia. Jednak te ciacha chyba też były dla niej zbyt słodkie bo spróbowała i podziękowała. Miejcie to na uwadze bo ceny w tej kawiarni są dość wysokie. Ale tak jak napisałam, kawka super. Do tego miejsce całkiem przyjemne, bo w upalny dzień można się schronić w cieniu zieleni :)

kazimierz dolny faktoria 4

kazimierz dolny faktoria 5kazimierz dolny faktoria 3kazimierz dolny faktoria 2

7. Cafe rozmaitości, Rynek 10

Spacerowaliśmy po rynku i naszła nas ochota na kawę. Kawiarni tam nie brakuje i akurat wybraliśmy tą bo przyciągnęła nas informacja, że napiwki przeznaczane są na leczenie chorego chłopca, a lubimy pomocnych ludzi. W zasadzie to nic złego nie mogę powiedzieć o tym miejscu, miła obsługa to zdecydowany plus. Sama kawa smakowała nam bardziej w pozostałych miejscach, ale tu też było ok więc można się wybrać :)

kazimierz dolny cafe rozmaitosci 1kazimierz dolny cafe rozmaitosci 2

8. Kuchnia i wino, restauracja w hotelu Vincent, ul. Krakowska 11

kazimierz dolny kuchnia i wino 1

Restauracja bardzo mocno zachwalana i polecana. I może mieliśmy wobec niej zbyt duże oczekiwania, bo niestety trochę się zawiedliśmy. Wybraliśmy sie tam na śniadanie. Mąż i córka zamówili owsiankę na mleku, a ja racuchy gryczane z twarożkiem. Chociaż wszystko było ok, nie mogę powiedzieć, że nie smakowało to jednak szału nie było. Spróbowałam wszystkiego i przyznam szczerze, że bardziej smakowała nam owsianka którą zrobiłam sama na następny dzień. Przed złożeniem zamówienia zostaliśmy zapytani czy jesteśmy gośćmi hotelowymi…zgodnie z prawdą odpowiedziliśmy, że nie. I dopiero teraz dodając do wpisu zdjęcia zorientowałam się, że np. jednym ze składników placuszków podanym w menu był kawior malinowy. Nie widzę go na zdjęciu i zastanawiam się czy aby przypadkiem goście z zewnątrz nie dostają jakiejś uboższej wersji dania ;) Nie żebym się czepiała, ale tak mi to teraz przyszło do głowy.

Początkowo w planach mieliśmy wybranie się tam jeszcze na obiad, ale w zasadzie nic nas do tego nie zachęciło. Na pewno plusem jest to, że dziecięce danie mimo, że było wielkości jak porcja dorosłego, zostało policzone taniej. Podobno danie obiadowe jest całkiem gratis dla malucha do 3 lat. Może to właśnie dania obiadowe się wyróżniają czymś wyjątkowym, ale tego już się raczej nie dowiemy ;)

kazimierz dolny kuchnia i wino 2

9. Knajpa artystyczna, Senatorska 7

10. Willa Pod Basztą, Tyszkiewicza 26

Brak zdjęć z obu miejsc i napiszę też na szybko.

W Knajpie artystycznej jedliśmy już na sam koniec, przed wyjazdem. Z bagażami nie chciało nam się szukać innego miejsca, to było po drodze. Typowe polskie dania, pierogi, schabowe, naleśniki itd. Porcje moim zdaniem przesadzone, ledwo mieszczące się na talerzu, ale zdaję sobię sprawę, że dla niektórych to może być plus. Surówki świeże i bardzo smaczne, ale reszta nie zrobiła na nas jakiegoś dużego wrażenia. Dania były zjadliwe ale w domu robię lepsze ;)

Podczas jednego deszczowego dnia, w Willi Pod Basztą zamówiliśmy pizzę z dowozem . Nie była to niedobra pizza, ale nie do końca w naszym guście. Trochę za grube ciasto, reszta bez wyrazu. No i niestety bardzo długi czas oczekiwania (prawie 2 godziny).

kazimierz dolny miasto 9

To by bylo na tyle z miejsc w których jedliśmy, ale chciałabym Wam polecić coś jeszcze. We wtorki na Rynku jest dzień targowy. Można kupić wiele pysznych owoców i warzyw od lokalnych rolników. W moim mieście bardzo ciężko dostać np. poziomki więc jak zobaczyłam stoiska pełne naszych ulubionych owoców, to nie mogłam przejść obojętnie. Świeże poziomki i maliny idealnie pasowały do owsianki, którą przygotowałam na śniadanie na następny dzień :)

kazimierz dolny sniadanie 1kazimierz dolny sniadanie 2

Po drodze do wąwozu Korzeniowy Dół widzieliśmy też taką klimatyczną chatkę. Może ktoś z Was już tam był? Mieliśmy tam wstąpić w drodze powrotnej, ale po wizycie w Klubodajni Przystanek Korzeniowa nie mieliśmy już na nic miejsca w brzuchach ;)

kazimierz dolny cafe wawoz

Na Rynku traficie też na fajne sklepy. Lawenda oraz Kazimierski Skład Towarów. W pierwszym znajdziecie urocze dodatki do domu. Ja zaopatrzyłam się w nowe materiały które posłużą mi jako tło w fotografi kulinarnej. W drugim sklepie znajdziecie mnóstwo smakołyków. Ekologiczne konfitury, miody, herbaty, słodkości i nie tylko. Gdybym tylko miała miejsce w walizce to z pewnością kupiłabym sporo rzeczy, ale mogłam skusić się tylko na kilka batonów owsianych ;)

kazimierz dolny lawenda skład towarow

W wielu miejscah w Kazimierzu Dolnym kupicie naturalne lemoniady słodzone miodem. Są przepyszne!

A Wy macie doświadczenia z kuchnią w tym mieście? Podzielcie się ze mną opiniami, bo mamy zamiar tam jeszcze wrócić  :)

kazimierz dolny miasto 7kazimierz dolny miasto 1kazimierz dolny galeriekazimierz dolny miasto 3

 

 

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

8 komentarzy

  • Skomentuj Ola (czescmnie.pl) 29/06/2016 at 20:49

    Przy najbliższej okazji wycieczki do Kazimierza na pewno będę miała na uwadze Twój wpis! :)

    • Skomentuj Mienta 29/06/2016 at 21:26

      Mam nadzieję, że moje rekomendacje przypadną innym do gustu :)

  • Skomentuj Dorota 11/07/2016 at 22:49

    Polecam Zieloną Tawernę i jej pierogi oraz Restaurację Pod Wietrzną Górą ze względu na obsługę.

  • Skomentuj Krzysztof 17/02/2017 at 08:24

    Świetny artykuł! Gratulacje dla autorki. Podziwiam takich :) Kocham Kazimierz Dolny. Jest wiele knajpek do których warto wpaść, sa również takie gdzie nie warto niestety. Chcialbym Państwa zaprosić do miejsca w którym można posmakować prawdziwych produktów regionalnych oraz nabyć pamiątkę ręcznie wykonaną przez tutejszych mieszkańców. Zapraszam do kazimierskiego e-sklepu http://www.spichlerzkazimierski.pl
    Ps Jeżeli mają Państwo pytania o miejsca warte odwiedzin lub inne dotyczące Kazimierza. Zapraszam do kontaktu przez sklep Spichlerz- kontakt. Chętnie pomogę za ładne dziękuję.

    • Skomentuj Mienta 17/02/2017 at 16:35

      Dziękuję za miłe słowa. Gdy będę planować kolejną wizytę w tym pięknym mieście, z pewnością napiszę :) A na stronę chętnie zajrzę. Pozdrawiam!

  • Skomentuj Sylvia 26/03/2017 at 14:08

    Przypadkiem natknęłam się na Pani blog:-). Dlatego niezwłocznie piszę….Będąc w zeszłym roku w Kazimierzu natknęłam się na pewnego pana , który sprzedawał przeeeeepyszne poziomki. Niestety za drugim razem ominęła mnie ta przyjemność……a miałam wziąć namiary na plantację. Dlatego ciekawa jestem czy Pani może coś wie, może jakiś kierunek ułatwi mi kontakt z poziomkowym Panem. Co do Kazimierza Dolnego to od kilku lat, dwa razy w porze letniej tam jestem. Mam mieszane uczucia ale więcej na plus. Na pewno jak mogę doradzić to najlepiej zwiedzać , odpoczywać w tygodniu. W niedziele jest obładowanie :-O. Kazimierz w weekend to za mało czasu. Wędrówki barrdzo korzystnie wpływają na człowieka :-) Sentyment jednak jest do tego miejsca……;-)…..blisko Warszawy. Polecam :-)

    • Skomentuj Mienta 26/03/2017 at 15:51

      Dziękuję za komentarz :) Bardzo mi przykro, ale nie mam namiarów na plantację poziomek. Kupowaliśmy je we wtorek na Rynku :) Jeżdząc w sezonie i weekendy, pewnie też miałabym mieszane uczucia, dlatego zawsze staramy się wyjeżdzać poza sezonem. Już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty w Kazimierzu Dolnym :)

  • Skomentuj Anna Kosmala 25/04/2017 at 22:09

    To moje rodzinne miasto i przebardzo mi miło,jeżeli ktoś je tak komplementuje.Bardzo dawno nie byłam i rzadko jajadałam w knajpkach,ale za mojej bytności jeszcze na bruku tego miasta pracowałam w przepysznej knajpie GRIL u Michalaka na Nadrzecznej,której współwłaścicielem i pomysłodawcą był niejaki Robert Sulkiewicz.Było tanio,dużo i przeeeeeepysznie.Nie wiem jak teraz,bo dawno nie byłam w kraju.A poza tym dziękuję za tak miłe słowa o moim miasteczku.Pozdrawiam i proszę częściej tam wpadać,Anna.

  • Komentuj