Chleb i bułki, Różne

Proziaki z dereniem i różą

Ahh te niedziele bez handlu ;) Już nie raz zdarzyło mi się zapomnieć o weekendowych zakupach i w niedzielę obudzić się z pustą lodówką. A moja mała smakoszka zazwyczaj prosi o to, czego w domu brak. Ostatnio zamiast “zamówionych” przez nią kanapek z konfiturą, przygotowałam ekspresowe mączne bułeczki na “prozie”, czyli sodzie. Nadziałam je regionalnym dżemem z derenia oraz odrobiną róży w cukrze. 15 minut i danie było gotowe do zjedzenia. Bardzo polecam :)

proziaki z dereniem i roza podkarpacka kuchnia fotograf rzeszow 1 - Proziaki z dereniem i różą

około 12 sztuk:

  • 400 g mąki pszennej (plus garść do podsypywania)
  • ok. 230-250 ml kefiru
  • jajko
  • pół łyżeczki soli
  • płaska łyżeczka sody

dodatkowo:

  • 12 łyżeczek dżemu z derenia wymieszanych z 2 łyżeczkami płatków róży w cukrze

proziaki z dereniem i roza podkarpacka kuchnia fotograf rzeszow 2 - Proziaki z dereniem i różą

Do przesianej mąki dodajemy sól i sodę.

Mieszamy z kefirem i jajkiem i zagniatamy.

Ciasto ma być zwarte na tyle, by dało sie formować i rozwałkować, ale nie ma być twarde.

Na podsypanej mąką stolnicy rozwałkowujemy je na grubość około 1 cm.

Dzielimy na 12 części.

Na środek każdej z nich, nakładamy po łyżeczce dżemu i dokładnie zlepiamy ciasto.

Nieprzywieralną patelnię bardzo mocno rozgrzewamy.

Zmniejszamy ogień (aby placki nie przypaliły się z wierzchu) i z obu stron smażymy proziaki (bez tłuszczu).

Najlepiej smakują podane na ciepło.

Smacznego :)

proziaki z dereniem i roza podkarpacka kuchnia fotograf rzeszow 3 - Proziaki z dereniem i różąproziaki z dereniem i roza podkarpacka kuchnia fotograf rzeszow 4 - Proziaki z dereniem i różą

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

4 komentarze

  • Skomentuj Wypieki Beaty 11/09/2018 at 07:38

    Proziaki to fajne rozwiązanie, gdy się okazuje, że pieczywko wyszło :)

    • Skomentuj Mienta 11/09/2018 at 08:39

      Zgadzam się całkowicie :)

  • Skomentuj Cyanna 11/09/2018 at 08:57

    Proziaki w moim domu rodzinnym jadało się bardzo często, zwłaszcza w niedzielę rano :) Polecam następnym razem do ciasta wkruszyć trochę twarogu – wychodzą wtedy delikatniejsze, palce lizać!

    • Skomentuj Mienta 11/09/2018 at 20:48

      Wyprobuję na 100%!

    Komentuj