Recenzje książek

Recenzja książki “Warzywo. 100 sposobów na jarzynę” Dominiki Wójciak

Zapraszam na recenzję książki :)

dsc 0018 - Recenzja książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak

Warzywo. 100 sposobów na jarzynę

Dominika Wójciak

Wydawnictwo Pascal

twarda oprawa, 288 stron

Jak mądre bywa powiedzenie “nie oceniaj książki po okładce”. W sytuacji tej książki, w moim przypadku bardzo się sprawdziło. Przyznaję, okładka mnie nie urzekła, tym bardziej, że gdy już przejrzałam książkę zobaczylam wśrodku o wiele fajniejsze zdjęcia autorki a fotografie potraw są przepiękne. Druga sprawa to fakt, że nie oglądam telewizji i w ogóle nie kojarzyłam tej Pani. Nie miałam pojęcia, że wygrała jakiś program ani nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po jej przepisach.

Jednak czytałam wiele pozytywnych opinii a to, że uwielbiam warzywa i dania bezmięsne sprawiło, że zaczęłam zastanawiać się nad zakupem. Udało mi się jednak wygrać książkę w jednym z internetowych konkursów i gdy trafiła w moje ręce wprost nie mogłam jej odłożyć na półkę. Przepadłam całkowicie!

dsc 0019 - Recenzja książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak

Ponad 100 przepisów a ja miałam ochotę wypróbować prawie każdy. Proste ale kreatywne dania, lekkie, kolorowe, sezonowe. Do tego niesamowicie apetyczne zdjęcia. Wyobraźcie sobie, że w ciągu 3 dni wypróbowałam 10 przepisów z tej książki i napewno na tym nie przestanę.

dsc 0020 - Recenzja książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak

dsc 0021 - Recenzja książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak

Książka jest podzielona na 11 cześci. 10 z nich dotyczy warzyw reszta to dodatkowe przepisy. W środku znajdziecie smakowitości bazujące na następujących warzywach:

  • rabarbar (tak, tak to warzywo ;)
  • botwinka i burak
  • bób
  • kapusta
  • ziemniak
  • marchewka
  • kalafior
  • cukinia
  • fasola
  • dynia

dsc 0023 - Recenzja książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak

Ja na początek przygotowałam pieczone buraki a z nich przyrządziłam przepyszny krem śniadaniowy który wczoraj pojawił się na blogu —>KLIK. Robiłam go już 2 razy i baaardzo polecam :)

Skusiłam się także na rabarbar zapiekany pod koglem-moglem —>KLIK, kluseczki buraczane z sosem chrzanowym —>KLIK, ciasto dyniowo-owsiane, jogurt kokosowy, bureki czyli farsz z pierogów ruskich zapiekany w cieście francuskim (pyszne!). Zainspirowana niektórymi przepisami przygotowałam też trochę zmienione wersje dań m.in torcik buraczano-malinowy, burgery z fasoli i pieczarek i marchewkową lasagne. Te przepisy pojawią się wkrótce na blogu więc zaglądajcie :)

Żeby nie przedłużać napiszę Wam tylko, że książka stała się jedną z mloich ulubionych kucharskich publikacji a z pewnością obok książki Szymona Kubickiego “Smacznie, kreatywnie i bez glutenu” jest drugą najlepszą pozycją jaka wpadła mi w ręce w tym roku. Bardzo polecam, gratuluję autorce i czekam na więcej!

dsc 0024 - Recenzja książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak

dsc 0025 - Recenzja książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak

Poprzedni Wpis Następny Wpis

Podobne wpisy

3 komentarze

  • Skomentuj Żą-Pą 12/01/2016 at 11:33

    Chyba będę musiał się książce przyjrzeć bliżej bo i ja po okładce oceniłem ;) 10 dań w 3 dni? Żebym ja miał więcej czasu… ;)

  • Skomentuj Kasia 09/01/2018 at 08:46

    Trafilam do Ciebie wlasnie przypadkiem szukajac recenzji powyzszej ksiazki. Twoje zdjecia sa tak fantastyczne, ze od razu wszystko chcialabym zjesc! Powiem szczerze , ze od dawna szukam inspiracji wegetarianskich i wszystkie blogi odstraszaja albo zdjeciami albo skladnikami jak dla mnie zbyt egzotycznymi . Widze , ze u Ciebie sie rozgoszcze !!
    Moge jeszcze zapytac jaka masz taktyke na szybkie znalezienie przepisu w ksiazce kucharskiej? Widze , ze u Ciebie kazda strona jakims kolorkiem zaznaczona. Domyslam sie ale chcialabym miec pewnosc . Bo czesto wertuje pol godziny ksiazki a potem i tak gotuje cos ze starego repertuaru..

    • Skomentuj Mienta 09/01/2018 at 15:33

      Kasia, dziękuję bardzo za miłe słowa! :) Zachęcam do odwiedzin :) Co do oznaczania przepisów, też miałam podobny problem. W tej książce udało mi się pozaznaczać kolorami rodzaje warzyw ;) Rabarbar na różowo, burak na fioletowo itd. Ale zazwyczaj zaznaczam bez składu i ładu. Ostatnio sprawdziło mi się spisywanie tytułów przepisów, które chciałabym zrobić. W notesie wpisuję np. 10 najlepszych moim zdaniem przepisów z danej książki, potem z kolejnej itd. Jak nie wiem co ugotować, to zerkam na taką listę i zawsze coś mi wpadnie w oko. Potem tylko zerkam z jakieś książki to było i lecę do kuchni :) Pozdrawiam!

    Komentuj